Snaps from the road

Written by bskowron on March 5th, 2013

I’m sorry, too tired…only in polish this time.

Od kilku dni w USA, głównie Zachodnie Wybrzeże ale i na chwilę w NYC udało się znowu być.
Błąkamy się z Ewą gdzieś między Kalifornią, a Nevadą. Nic odkrywczego, bo i w USA ciężko coś odkryć. Nie o to zresztą chodziło. Tym razem bardziej wakacyjnie i prawie bez aparatu. Ten zresztą miał pecha, bo jeden obiektyw spadł na betonowe schody i jest w kiepskim stanie.
Planowany na dzisiaj nocleg na rozdrożu dróg nie wypalił, bo potrzebowaliśmy Internetu, a niestety był tylko cholernie drogi dostęp satelitarny. Śpimy w jakimś przydrożnym kasynie na granicy stanów. Przynajmniej jest Internet, chociaż bez gwarancji działania, bo jak za bardzo wieje to go ponoć nie ma. Taka amerykańska cywilizacja po prostu.

usa_westcoast_01

usa_westcoast_01

usa_westcoast_01

usa_westcoast_01

usa_westcoast_01

usa_westcoast_01

usa_westcoast_01

3 Comments so far ↓

  1. Paweł Matwiejczuk via Facebook says:

    zazdro %100

  2. sara says:

    biatch! im so jealous!

Leave a Comment