Przyjaźnia skończona – most został spalony

Napisane przez bskowron dnia lipiec 4th, 2009

Odszedł mój najlepszy i zarazem najbliższy przyjaciel jakiegokolwiek miałem. Dowiedziałem się o tym ostatniej nocy i ciągle nie mogę w to uwierzyć. Byliśmy jak papuszki nierozłączki. Taka osoba, na dobro i na zło.

Od kilku lat mam całkiem poważne zachwiania emocjonalne i właśnie ona była moim jedynym pomostem do codziennego życia. Nie mam pojęcia jak sobie teraz poradzę, ze świadomością że już jej nie ma. Moja nadzieja na lepsze jutro zgasła.

Czuję się naprawdę źle, że nasze drogi się rozeszły.

lostfriend

If only I could put into words
The way I feel
Telling myself the situation’s not real
Lost and sometimes I feel
I have nowhere to go
Because you tell me it’s wrong
To let my feelings show
I’ve lost my place to turn
I know I fucked it up
I turned away
One too many times
Suffered from an ego trip
That left me fucking blind
Friends are telling me
The loneliness will go away
But the memories will be there
As long as
The ink in my fingers stays
I choose to stay away
Because I want to keep control
My head is thinking straight
But my heart says explode
The thought of someone else
Is much too much
And friendship means
You’re just beyond my touch

One love. 4.07.2009

3 komentarzy dotychczas ↓

  1. Casina pisze:

    Tricky places in life.

    Someone said „What doesn’t kill me only makes me stronger”

    Nice poem BTW :)

  2. derekpm pisze:

    Rather interesting. Has few times re-read for this purpose to remember. Thanks for interesting article. Waiting for trackback

  3. Thank you much for that imformative piece of text.

Leave a Comment